Wielka burza wokół aborcji !

Źle się dzieje w państwie polskim … ta parafraza wersu z Hamleta celnie oddaje to co obserwujemy w Polsce od jakiegoś już czasu.
Trybunał Konstytucyjny – konstytucyjna ostoja praworządności i areopag najtęższych prawniczych głów, niestety już chyba tylko z założenia, wydaje wyrok. Zdaniem Profesora Rzeplińskiego – teoretyka i długoletniego praktyka prawa , poprzednika pani Julii Przyłębskiej – ten wyrok w sprawie zgodności z Konstytucją przepisów aborcyjnych jest z powodów oczywistych niezgodny z prawem.
Czy nie jest to kompromitacja tego organu? I czy nie jest to już wystarczający powód, żeby parafrazować Szekspira?
Nie wejdę w dywagacje dotyczące moralno-etycznej i ideologicznej sfery tych przepisów. Musiałbym dotknąć wtedy niezwykle wrażliwej materii tragicznych i jakże złożonych wyborów matek i ich bliskich. Nie podejmę się dyskusji z genetykami, biologami, lekarzami i innymi fachowcami, lub tymi, którzy w tych dziedzinach za takich się ogłosili…
Powtórzę jednak, że źle się dzieje w państwie polskim…
W czasie kryzysu jakiego dawno nie było ktoś z uporem godnym lepszej sprawy, z jakąś sadystyczną pasją dorzuca koksu pod ten przysłowiowy kocioł nienawiści w przysłowiowym polskim piekle…
Ktoś jak w precyzyjnie napisanym scenariuszu dba o to, żeby był konflikt nie wygasający. Od czasu do czasu z decyzją na jego wybuch, by odwrócić uwagę Polek i Polaków od znacznie ważniejszych w tej chwili spraw. Czy jest on potrzebny w sytuacji gdy ludzie bez swojej winy tracą życie, zdrowie, gdy czują się zagrożeni? Gdy jedni z rozpaczą patrzą na rujnujący się dorobek często pokoleń, a inni z przerażeniem na tracone szanse i plany na swoją przyszłość? Gdy społeczna solidarność jest potrzebna jak nigdy w czasie pokoju…
Czy czas pandemii jest najlepszy, aby burzyć istniejący od lat kompromis? Nawet jeżeli dla obu stron jest on kompromisem zgniłym?
Kto znajdzie logikę w tym, że w czasach największych zagrożeń pandemicznych zmusza się ludzi do wyjścia na ulice wysyłając przeciwko zdesperowanym i bezbronnym przecież kobietom potężne siły nie tylko policji? Jeżeli jeszcze głowa Państwa z rozbrajającą szczerością mówi- nic się nie stało, nikt przecież nie zginął…😡
A gdy to już przycichło i wielu uznało, że był to pewien wypadek przy pracy aktualnej władzy, z nadzieją, że masowe protesty zniechęciły ją do formalnego kontynuowania tego pomysłu problem znowu wybucha.
Dlaczego tak długo zwlekano z udostępnieniem uzasadnienia wyroku? Czy w oczekiwaniu na jakąś kolejną, niewygodną dla rządzących sprawę, aby przykryć choćby brak szczepionek i ujawniane przez opozycje trudne do zrozumienia działania rządu?
Chaos i przypadkowość w podejmowaniu decyzji, natłok często wykluczających się informacji, a przecież pochodzących teoretycznie z tego samego kręgu władzy są aż nadto widoczne.
Ostatnie doniesienia o braku szczepionek, nieposłuszeństwo obywatelskie bezradnych przedsiębiorców, bulwersujący problem manipulacji przy procedurze mandatowej, czy zawoalowane informacje o coraz gorszym stanie finansów być może spowodowały wyciągnięcie tego haniebnego, aborcyjnego asa z rękawa…
Z cyniczną być może nadzieją, że przykryje to inne problemy…Czy tak się Panowie godzi? I czy ten wyrok TK to nie jest powód do wstydu?
 
 
 
https://www.facebook.com/Wojciech-Hetkowski-402140539939706/?__cft__[0]=AZVr4_aTMcX_bPfDGJ37uoy1oL2LhjylIHUBtry3msxjAgg007O9hKEWhsl05SUBtZKRONpbUl_DANyWENqol2aSw7zlotUoMAlOBjvp-Y8uLxk6f4Q09GilHMe1PYAx3aN7ktJ-rECRi1LMVSzme7JNEsdRBnp3YzwkHcxake1t_0CC7fdP2fkNB6K9pGfx_TI&__tn__=%2Cd-UC%2CP-R

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *